Dragon Ball New Future - E02
- Przecież jego moc przewyższa siłę Brollyego !! Jak mamy go pokonać? - spytał Gohan
Goku stał w miejscu nic nie mówiąc.
- Zobaczmy co potrafisz - wypowiedział Vegeta... lecąc tym samym na wroga. Dziwny osobnik powoli odwrócił głowę, w stronę atakującego Vegety.
Vegeta uderzył z pięści w twarz dziwnego osobnika... Ten lecz nawet nie był zadrapany. Uśmiechną się i powiedział: BIG BANG ATTACK !! Podczas wypowiadania słów każdy zdziwił się...
Pocisk trafił w Vegete, odrzuciło go na ruiny które zostały na planecie DAIKAIO. Goku odwrócił się po tym jak patrzył się na leżącego Vegete... przed sobą zobaczył już siwego saiyana.
Był on wyższy od Goku. Patrzył mu się prosto w twarz. Goku położył rękę do jego brzucha i wypuścił KI BLAST... Chwile potem odskoczył i czekał aż opadnie dym...
Goku był pewny że cało z tego nie wyjdzie, lecz się mylił. Wyszedł on z dymu i kierował się wprost na Goku trzymając w lewym ręku KI BLAST. Rzucił on szybko w niego kulą i w tym samym czasie przyśpieszył tempo lecąc.
Złapał Goku za głowę i skierował ją wprost na KI BLAST'a. Reszta kompani nie była tym zachwycona... każdy wiedział że ciężko będzie go pokonać.
- Trunks - zawołał Gohan. Ten popatrzył na Gohana i kiwną głową. Ruszyli razem do ataku.
- Stójcie !! - zawołał Goku
- Nie macie z nim najmniejszych szans... nigdy nie walczyłem z tak potężnym przeciwnikiem. Zostawcie go mnie !!
Gohan zatrzymał się razem z Trunksem i odsunęli się na bok. Goku zamienia się w SSJ 3.
- Wiem już że z tobą nie ma żartów... Jesteś silniejszy ode mnie, lecz muszę cię pokonać.
- Muszę cię jednak o coś zapytać...
- Kto cię stworzył ?
Tagi: #FanFic #DragonBall #Goku #Vegeta