Dragon Ball New Future - E03
- Wiedz jednak że kim byś nie był i tak zginiesz!
Wypowiedziawszy te słowa Goku, ruszył na wroga. Będąc już blisko niego chciał mu zadać, cios w twarz. Jednak cyborg zniknął. Pojawił się po chwili za plecami Goku.
- Załatwię to z tobą szybko
- Też bym chciał tak powiedzieć
Goku szybko uderzył łokciem w brzuch przeciwnika, który zgiął się z bólu. Wykorzystując stan w którym znajdował się wróg, Goku szybko przemieścił się za plecy przeciwnika i uderzył go złączonymi rękoma w plecy. Wszystko to odbywało się w powietrzu.
Nasz bohater tym razem go dostał. Cyborg leciał w stronę ziemi, z niewiarygodną prędkością. Uderzył o nią robiąc, wielki krater. Goku spoglądał z góry na rannego wbitego w ziemię wroga. Sam był bardzo ranny, tym samym zmęczony walką. Przez to aż odmienił się do zwykłej formy. Wiedział że ten atak musi dać mu zwycięstwo. Inaczej przegra
Cyborg jednak wstał i podniósł głowę. Spoglądał kątem oka na naszego bohatera.
- To co o was słyszałem jest prawdą. Jesteście cholernie mocni - Sayianie.
- Lecz mi to nie przeszkadza!! ZGINIESZ!
- Heh.
- Czy to koniec? Przegrałem? - Pomyślał Goku
- Ka... me... Ha... me... HAAA...!!! Lecz mi to nie przeszkadza!! ZGINIESZ!
Goku wytrzeszczył oczy. Jeden z jego najmocniejszych ataków... zostanie użyty przeciwko niemu, podczas gdy on nie ma sił się bronić.
Tagi: #FanFic #DragonBall #Goku #Vegeta