Opening Black Blood Brothers
Wykonawca: Takahashi Naozumi
Nani mo kowakunai
Mou osorenai
Aka to kuro niirodo ra reta
Kono unmei to ashita no kioku
Kitsuku daite tabi suru
Mangetsu ni te wo kazashi
Nagareru chi wo miteta
Kaerarenai shukumei to nami utsu kodou wo
Kesshite majiwaru koto nai
Yami to hikari no hazama ga
Tokeau you ni
Koko kara hajimaru STORY michibikarete
Chiheisen kudaki
Tomo ni ikiyou
Susumu michi wa chigau keredo
Soba ni iru kara
Hanarenai kara
Kono ryoute de mamoru yo
Dare mo tomerarenai
Demo akiramenai
Kiba to kobushi nigirishimete
Kono unmei to ashita no kioku
Kitsuku daite mamoru yo
I'm not afraid of anything,
I won't fear it anymore;
this destiny colored red and black.
And my memories of tomorrow,
I'll embrace them tightly, and journey on.
I raised my hands up to the full moon
and watched the blood flow down.
This inevitable fate leaves my heart pounding.
The gap between light and darkness;
two things that will never mix
have begun to melt into one another
as this story we were led into begins.
Let's smash the horizon
and live on together,
though the paths we follow are different.
I'll be by your side
and never leave you;
with these two hands I'll protect you.
No one can stop it
but I won't give up;
I'll bare my fangs and clench my fists.
This destiny, and my memories of tomorrow,
I'll embrace them tightly, and protect them.
Nie boję się niczego,
Nie przestraszę się tego więcej;
tego przeznaczenia pokolorowanego czerwienią i czernią.
Moje wspomnienia jutra,
Obejmę je mocno, i wyruszę w podróż.
Uniosłem moje dłonie do księżyca w pełni
i oglądałem spływającą w dół krew.
Ten nieunikniony los zostawia me serce bijące.
Odstęp pomiędzy światłem a ciemnością;
dwie rzeczy, które nigdy się nie zmieszają
zaczęły stapiać się jedna w drugą
jak ta historia, do której byliśmy zaprowadzeni, zaczyna się.
Zrównajmy horyzont
i żyjmy razem,
chociaż drogi, którymi podążamy są inne.
Będę u twego boku
i nigdy cię nie zostawię;
z tymi dwoma rękoma, będę cię chronił.
Nikt nie może tego zatrzymać
ale nie poddam się;
Obnażę swoje kły i zacisnę swe pięści.
Ten los, i moje wspomnienia jutra,
obejmę je mocno, i będę je chronić.
Tagi: Brak tagów