Już jako małolat byłem nietypowy (nie znaczy upośledzony... xD) wcześnie zaczęłem czytać sopre ilości ksiązek oczywiście nie były to jakieś ambitne tytuły ale pozwalało mi to uaktywniać moją wyobraźnie. Z czasem zacząłem czytać fantastykę, interesować sie Science-Fiction, gdy moi rówieśnicy podniecali sie głupitkimi komediami ja fascynowałem sie światem Star-Wars. Szczęśliwie w mojej klasie było dwóch innych maniaków takich klimatów jak ja (to byla jeszcze podstawówka !) Pierwszym anime jakie widziałem było Sailor-Moon (Czaeodziejki z Księżyca rofl), wtedy leciało chyba na Polsacie, oczywiście spodobaly mi się nawiązania do mitlogii (jakby nie było pierwsza książka fantasy...), te wszystkie bajeranckie umiejętności (Sci-Fic). Obejrzalem wszystkie odcinki emitowane w Polskiej Telewizji nie będąc w gruncie rzeczy świadomym że owe Czarodziejki z Księzyca to było anime, na jakiś czas odsunęlem sie od "bajek" bo twierdziłem że wyrastam z takich klimatów. Tak sobie żyjąc w nieświadomości mojej miłości (dobry rym xD) dożyłem czasów Gimnazjum, tam jak grom z jasnego nieba walnął mnie pewnego razu na niesistniejącym już RTL7 Dragon Ball, to była miłość od pierwszego wejrzenia !!! i co najważniejsze z wzajemnością. Od tego czasu nie opuściłem w TV żadnego odcinka (sic!). Co mnie tak zafascynowało ?? Widowiskowe walki, ciekawe umiejętności, lekko baśniowy klimat (n.p sama postać Shenlonga dla niewtajemniczonych smok :P) Przebrnąłem kilkukrotnie przez wszystkie serie łącznie ze średnio-udanym GT. Jako że była to juz doba informatyzacji, przeglądałem wszystkie napotakne strony traktujące o DB, obejrzałem wszystkie kinówki, szukałem różnych informacji o ukochanym anime, zacząłem również kupować "Kawai", nakłoniła mnie reklama w CDA, tam poznałem również świat innych anime. Skojarzyłem n.p że oglądane przeze mnie "bajki" za małolata na Poloni 1 (Yataman, Generał Daimos, Tygrysia Maska, Czarodziejka z Księżyca) to również anime !! Wtedy zrozumiałem że właśnie taki klimat odpowiadał mi od zawsze... Gdy emisja DB sie skończyła, zaprzestałem ogladać anime zresztą sam nie wiem dlaczego... może z braku czasu, może z braku chęci, a być może przechodziłem okres młodzieńczego buntu, nie wiem ?? Aż tu pewnego razu zajrzałem na TTE odwiedzić Krzmiga i Vadera czyli starych znajomych z DBR i Kufla, I tu znów grom z jasnego nieba walnął we mnie strasznie... (ach te elektryczne zboczenie młodego elektronika xD) i moja przygoda z japońskom animacją rozpoczęła sie ponownie (już trzeci raz... miejmy nadzieję że ostatni, i tym razem zostanę z nią na zawsze) ponownie zacząłem oglądać DB i nie tylko, wciągnął mnie jak czarna dziura Bleach moim skromnym zdaniem najlpesze Anime, jeszcze bardziej efektowne walki, wspaniełe udźwiękowienie, lepsza, bardziej rozbudowana i mniej banalna fabuła niż ta z DB (Goku vs Reszta :D) odziwo uaktywniło mnie to też do pisania tekstów o bliczu, zresztą dzięki temu możecie czytać właśnie ten artykuł, teraz jestem też w trakcie oglądania Neon Genesis Evangelion i muszę przyznać że też mi sie podoba. Jak widać albo i nie kocham anime i ono kocha mnie nigdy nie marudzi (nie tak jak moje eks) zawsze jest gotowe do mnie wrócić i przywitać mnie z otwartymi ramionami, i choć mam juz prawie 20 lat i według moich obecnych kolegów z klasy nadal oglądam "bajki" nie zrażam sie i dalej trwam w świecie japońskiej animnacji próbując nawrócić niewiernych z mojej klasy (z pewnymi sukcesami xD niektórym spodobal sie bleach, innym ecchi takie jak Green Green). W mojej szkole co roku w czerwcu (3 ostatnie dni szkoły) organizowane są dni kreatywności na których drugi rok z rzędu będe organizował seansy anime, musze pochwalić się pewnym sukcesem w zeszłym roku codziennie miałem 60 widzów czyli komplet... To chyba tyle mam nadzieję że artykuł Wam sie spodoba i zachęci do oglądania innych anime niż DB w końcu nie można cały czas brnąc w wąskim świecie nie poznając uroków innych tytułów poszerzających nasze horyzonty o świecie m&a. Jednym słowem jeżeli podobało Wam sie jakieś anime obejrzyjcie następne napewno sie nie zawiedziecie !!!
moje pierwsze anime to także był dragon ball, oglądałam go jak miałam 2 lub 3 lata co prawda nic nie rozumiałam ale mi sie spodobało a potem ogladałam naruto itd.
Pierwsze anime jakie obejrzałem to oczywiście dragon ball na rtl7.Później były pokemony(czyli standardowo jak każdy dzieciak w moim wieku;D).Potem była przerwa i w końcu jakieś 3 miesiące temu poprzez kolegów wkręcił mi się Db i inne anime. Teraz ciężko mi się oderwać od PC. ;D
I tak oto po 10 latach od obejrzenia pierwszego odcinka Db(może wcześniej nie pamiętam xd) znowu wróciłem do a&m i bardzo jestem z tego zadowolony bo mam chociaż co robić w wolnym czasie.
P.S czy może mi ktoś podać link do strony na której jest manga Db bo tu chyba nie ma...no chyba że ktoś mnie oświeci i powie gdzie na tej stronie mogę ją znaleźć
PzDr
ja zaczynałem od Daimosa, od małego nie lubiłem bezsensownych bajek i oglądałem głównie anime (choć początkowo nie wiedziałem jak to nazwać!) w czasach mody na pokemony miałem świra na punkcie kieszonkowych potworów i oglądałem wszystkie odcinki (z drugą generacją to anime mnie znudziło w przeciwieństwie do gier na GB bo gram do dziś) co najśmieszniejsze nigdy nie miałem RTL7 (ani TVN7) i miałem kłopot z oglądaniem DB ale dziś się wyrobiłem i mam większość odcinków "zaliczone" niech żyje internet! dziś oglądam wiele Anime głównie pojedyncze filmy (nie seriale) oraz to co spokrewnione z DB
Mi też brat pokazał DBZ jak byłem mały, to było suuuuper!
Yeah teraz se czasem w necie oglądam i filmiki rózne na jutiubie (XD chodzi o youtube dla najbardziej durnych)
Super to tak jak ja pierwszy raz Brat pokazal mi DB wciagnelo mnie to
Brat ma 25 a oglada tlumaczyl mi co to jest Manga i Anime pierwsza moja Anime bylo DBZ wciagnelo mnie to wiec ogladanalem DB.Po paro letniej przerwie znow teraz zaczolem wchlaniac dUUUUUUUUUZE ilosci anime i MANG :)
Pierwsze Anime jakie obejrzałem to jak brat przyniósł (mialem wtedy 5 lat) na kasecie wideo "Akire". Mocny tytuł jak na pięciolatka xD wszystkiego nie skapowałem oczywiście ale strasznie mi sie spodobal. potem obejrzalem Dragon Ball (tylko pierwsza serie - pierwsza byla dobra nastepnych nie polubilem). Potem na RTL 7 zafascynowali mnie "Rycerze Zodiaku" - 7 lat.
potem szal pokemnow mnie ogarnal rowniez (wstyd przyznac ;P). Az w koncu w wieku 13 lat otrzymalem Mange Naruto (tam taradaam). Wciagnal mnie bez reszty! dzis obejrzalem i przeczytalem wszystkie czesci naruto (w Anime z Shippudenem wlacznie). Pozatym w miedzyczasie (przerwy miedzy odcinkami Naruto :D ) ogladalem Green Green (Zadziwiła mnie dosc rozbudowana fabula jak na Ecchi :) ) i inne anime dostepne na anime.wbijam.pl (Elfen Lied :*)
Az w koncu znalazlem Vidberry - Strona z mnostwem anime (napisy po angielsku) tam obejrzalem Club to Death Angel (Dokurou chan) - Jezeli chcez spedzic pol godziny na podlodze wijac sie ze smiecu (po 1 odcinku) Zdecydowanie polecam!! No a w tej chwili chyba zaczne sie zabierac za Bleach'a. Pozdro!
Ja tak jak większość zaczynałem od oglądania DB i innych w TV. Potem miałem długą przerwę aż pewnego dnia kumpel kupił całą serię DB wraz z kinówkami na allegro. Więc sobie myślę "czemu nie?". I tak pooglądałem DB jeszcze raz. Później gdy byłem na pewnych forach wszyscy pisali że najlepsze jest jakieś Naruto, Bleach, czy fullmetal... coś tam. "Co to jest?". Aż znowu ten sam kumpel ściągnął Naruto, było super, potem Bleach, jeszcze lepsze, a gdy pooglądałem FMA to już nie mogłem odejść od kompa i tak pooglądałem już trochę. Przymierzam sie do końca wakacji pooglądać jeszcze Death note (słyszałem dużo ciepłych słów) i Ghost in the shell season 2 ( pierwszy był świetny więc drugi też powinien), a może znajdzie się jeszcze coś dobrego [lol] .
Aż łezka się w oku kręci kiedy człowiek przypomni sobie swoje dzieciństwo i piersze kroki w kierunku mangi i anime. JA odcięty od tego świata( nikogo prócz mnie w klasie to nie interesowało) długo żyłem w pewność, że oglądam zwykłe bajki.I nagle dosłownie kiedy wpadł mi w ręce pierszwy numer Kawaii (świeć panie nad jego duszą i artykułami jakie tam były ;( ) prawdę mówiąc przez przypadek, bo wtedy byłem chory i powiedziałem babci, aby mi kupiła kaczora Donalda, ale na moje szczęście pomyliło się jej wtedy i dowiedziałem, że istnieje taki wspaniały świat Mangi i Anime. ;(
ja miałem tak że na początku nieświadomie oglądałem Anime bo myślałem że to zwykła bajka potem 2 lub 3 letnia przerwa i gdy kumpela pokazała mi jakieś anime które miała na kompie(nie pamiętam dokładnie jakie ale chyba sailor moon) zakochałem sie w Anime i szukałem w internecie informacji o różnych anime i natrafiłem na strone na której szło kupić pierwsze 3 tomy bragon ball mangi i kupiłem i mi się spodobało więc zaczołem czytać inne no i teraz jestem w wieku 13 lat i nadal czytam mange i oglądam anime i chyba już nigdy nie przestane
hmmm u mnie było też podobnie jak u ^Pelasa -najpierw "nieświadome" oglądanie SM na Polsacie, potem odcięcie się od "bajek" a potem powrót w wielkim stylu oraz miłość od drugiego wejrzenia (być może była to miłość od pierwszego wejrzenia...) ^_^
Ja miałam troszkę innaczej. Mam brata ciotecznego który mieszka nie daleko mnie. Jakieś dwa lata temu ściągną mi jeden odcinek mangi i mówi "PRzeczytaj to nie porzałujesz". Ja stanowczo odmówiłam powiedziałam że nie będę czegoś takiego czytać. Pół roku później zachorowałam na zapalenie płuc. Dwa tygodnie w domu musiałam siedzieć. W szystkie książki które mogłam już przeczytałam i na necie nie miałam już co robić więc postanowiłam zajżeć do tego co mi brat kiedyś ściągnął. Po paru minutach zorientowałam się jak to się czyta i wciągnęło mnie to. Zaraz jak skończyłam pierwszy rozdział zadzwoinłam do mojego brata ciotecznego gdzie mogę znaleźć dalszy ciąg tego komiksu. Podał mi stronę i powiedział że inne komiksy też mogę z tej strony czytać. Zadowolona zaczęłam chłonąć po koleji wszystko z tej strony aż skończyłam i powiedziałam że chcę więcej. I tak brat zaczą mi opowiadać że to jest mangą itd na jej temat aż kiedyś mimo chodem wspomniał o anime. Zapytałam się co to jest i on pokazał mi wtedy Naruto. Akórat zaczą to oglądać. I to także mnie wciągnęło. Potem poinformował mnie że DB, Pokemony, Sailor moon to też są anime i tak się dowiedziałam że już jako małe dziecko oglądałam anime. I tak jak z mangą zaczęłam coraz więcej pochłaniać anime i tak co mam teraz wypisane w profilu to nawet nie jest połowa. A i tak przy okazji przez to że mam dopiero 16 lat nie pamiętam zbyt dobrze DB. Bo sami obliczcie sobie kiedy on leciał. Ja byłam jakoś tak na przełomie 2 i 3 klasy podstawówki. No dobra bo się rozpisałam :D
Bardzo fajny dział o pewnej znajomości.Ja miałem podobnie jak solo tylko polubiłem dbz a potem wszystkie inne mangi.Uwielbiam takie historie do czytania tylko czasami za szczegółowo pelas ale jest super.
Ocena 7/10
Bardzo ładny artykuł Pelasiątko ;) Choć moja historia jest trochę inna.. bo bo zaczynałem od Dragon Balla choć niedokońca bo obeżałem 10 epów i mi się znudziło dotąd nie wiem jakim cudem....potem był Pokemon i Digimon, wtedy była moda na poki i zbierało się karty itd... lecz potem pewnego razu na boisku kumpel mówi do kumpla "Jak myślisz czy Vegeta powróci?" chodziło mu pewnie o chwile gdy vegeta poświęcił się w walce z Buu lecz ja tego nie rozumiałem, tak sobie myślałem w tej młodej główce o co kurde im chodzi? Vegeta? To ta przyprawa do zup? XD Lecz właśnie owi koledzy mi to wytłumaczyli i to, że byłem bo kilku piwach chyba mnie skłoniło do oglądania Dragon Ball lecz potem zaczęła się moja przygoda z anime, a mianowicie GIMNAZJUM niach niach niach xD Same ziomki zamiast uczestniczyć w lekcji czytali mangi, choć gimnazjum już za mną w technikum też są kolesie co mają bzika na punkcie anime... bardzo dziękuje gniewnemu bo za czasów DBTTE 1.0 on mnie nawrócił do oglądania anime, ja to dobrze pamiętam nie wiem jak on xD
Pozdr.
heh... nu ładnie! Ja też zaczynałem od Czarodziejek z Księżyca. Potem jakoś miałem przerwe. Oglądałem tylko bajki na Canal +, i wreszcie na Polsat wchodziły japońskie bajki takie jak Yu-Gi-Oh, Beyblade, Pokemony. Niemiałem jeszcze jak oglądać DB. Ale mój najleprzy kumpel mówił mi coś o tym, z począdku mnie to wnerwiało, zamiast grać z nami w piłkę On wolał oglądać jakieś poryte bajki. Zaprosił mnie kiedyś i pokazał co ogląda. heh... Zakochałem się, to chyba była walka z Nappą. Niemogłem sobie wyobrazić leprzej bajki na świecie, od tego czasu chodziłem do niego i razem oglądaliśmy Dradona. I tak się skończyła moja pasja. A tu nagle rodzice mi mówią że będę miał neta (HuRa!!!) pierwsze co zrobiłem ściągłem sobie wszystkie odcinki DB, bo niewidziałem ich wszystkich. Dowiedziałem się ża jest takie coś jak Anime & Manga i znów się zaczeło niewiedziałem za jaką się wziąść, wybrałem Naruto! dzięki mojej kumpeli bo ona i jej starszy brat(23lata) sobie to oglądali, musiałem sprubować i miałem rację mówiąc że to zapowiada się extra. Teraz wciągneło mnie to na maxa. Wiela razy dostaję opier.... od starego "Niejesteś już za stary żeby oglądać bajki?" - odpowiadam że na bajki nigdy nie jest za późno :D - prubowałem mu pokazać pare ale on powiedział ża z naruta nic nie rozumie;/ to trudno. Upss troszkę się rozpisałem. A więdz zajefajny temacik. Ja niestety niemam w klasie ani gdzie indziej ludzi co lubią anime tak jak ja, a szkoda. No ale Wy moja droga redakcjo jesteście takimi ziomkami co mają podobne zainteresowania, nawed jeśli nasze subkulturki się różnią :D
Kurcze, to jesli dobrze rozumuje to ty vader i @krzmig (ciagle nie wiem jak sie nazywacie XD) jestescie kumple z jednej klasy :) Fajnie miec kumpla ktury podziela twoje zainteresowania. Ja takiego ( lub takich jak w twoim przypadku) nie mialem.Najgorsze jest wlasnie to jak jestes sam i nie znasz nikogo z kim moglbys porozmawiac na temat bleacha czy chocby dragon balla :/. Pozdro dla squadu :D Czekam na kolejne epy db XD
Heh, cały Pelas i jego głębokie przemyślenia XD W sumie napisałeś innymi słowami to co ja w "Otwórz oczy" ale fajnie, że napisałeś jak się zaczęła Twoja przygoda z owymi bajkami, które zwą się anime ;P Ja miałem dość burzliwą przygodę z anime. Tak jak Ty zacząłem od Czarodziejki z Księżyca, głównie dzięki siostrze, która to lubiła oglądać, a ja nie wybrzydzałem XD Później na RTL7 zobaczyłem anime DragonBall od razu zrozumiałem, że jest czymś czego brakowało mi przy odpoczynku po przedszkolu XD Jednak gdy emisja DB została zakończona zapomniałem o nim. Przypomniał mi dopiero w 6 klasie kolega Dymitr i zacząłem oglądać kinówki i skupywać mangi DB później uświadomiłem sobie, że widziałem wiele innych anime, które były nawet lepsze niż DB, więc postanowiłem pobierać to co mi ktoś podepchnie pod nos czyli Bleach, Aoki Densetsu Shoot, Capitan tsubasa, Tenjou Tenge, Naruto, Death Note, Green Green i tak dalej ...
pozdrawiam.