Dragon Ball Live
4475
4
Co sądzicie o tym? Tyle lat mówiono o filmie Dragon Ball, ale zawsze wiadomości były nie prawdziwe, a tu nagle teraz stało się to faktem i zapewne nastąpi niedługo (no może parę lat ;p) chwila kiedy będzie nam dane obejrzeć go. Jakie są wasze oczekiwania wobec tego filmu, będziecie go oczekiwać z zapartym tchem, czy tylko to będzie dla was pewna mało znacząca ciekawostka? Co sądzicie o tych informacjach, które do tej pory do nas doszły?
Ja osobiście bardzo oczekuję na ten film, mam z nim związane wielkie oczekiwania, i na 99% procent wybiorę się ze starymi znajomymi do kina na to, gdyż sobie obiecaliśmy parę lat temu, że gdy nastąpi ten moment to pójdziemy :] Mam nadzieję, że sie przyłorzą do tego, i będzie to warte powstania kontynuacji i wydania tych parunastu złotych (wtedy to już pewnie euro ;p) na bilet do kina.
W filmie efekty specjalne muszą być dość precyzyjne, transformacje (o ile takowe będą, bo nie wiadomo czy producenci nie ułatwią sobie zadania i nie zekranizują okresu bez efektownych technik, walk, transformacji) nie wyobrażam sobie jak będą wyglądać w grze aktora to tak jakby Britney Spears użyła Ban Kai. No ale jednakże w dzisiejszych czasach wytwórnie filmowe mają dość duże możliwości efektów specjalnych więc może jednak... kto wie... No, ale kurde i tak nie widzę tego jak jakiś facet używa kamehameha xD
Fabuła o konflikcie między Goku a Piccolo jest może i nieco zachęcająca ale nie wiadomo do końca jak to będzie, może owy konflikt będzie taki sam jak w DB i według mnie mało emocjonujące walki z tego wynikną :P . Poza tym ważna sprawą jest dobranie aktorów ponieważ to w dużym znaczeniu przyciągnie uwagę widzów no bo kto chce widzeć Goku wyglądającego jak Herkules?
Kolejną sprawą jest że to nic pewnego, że film wejdzie do kin bo przecież owy film miał pojawić się na ekranach kin już w 2004 ale przerwano projekt dwukrotnie więc może i teraz tak będzie?
Film ma duże oczekiwania, budżet waha się o ile mi wiadomo między 30-40 mln. dolarów (niezłe te wahania xD), na pewno wielu pociesza fakt że reżyserem jest twórca Dnia Niepodległości co daje ciekawszą perspektywę na cały projekt, może jednak on zrobi coś porządnego i nawet ja będę zadowolony? :twisted: Pozostaje czekać na więcej oficjalnych informacji z 20th CF.
Pzdr.
[quote="SoLo"] Kolejną sprawą jest że to nic pewnego, że film wejdzie do kin bo przecież owy film miał pojawić się na ekranach kin już w 2004 ale przerwano projekt dwukrotnie więc może i teraz tak będzie?[/quote]
Ja pierwszy raz słyszałem o tym już w 2000 roku..., ale to wszystko było niczym więcej jak niepotwierdzonymi plotkami, domysłami. Projekt raz tylko wcześniej się znalazł na liście możliwych projektów do realizacji, ale jego realizację przesunięto na bliżej nie określony termin (przynajmniej do teraz). Ale teraz to jest zupełnie inaczej, pojawiają się co jakiś czas na poważnych serwisach filmowych konkretne informacje na temat tego, więc raczej na pewno dojdzie do realizacji tego filmu.
[quote="SoLo"] Film ma duże oczekiwania, budżet waha się o ile mi wiadomo między 30-40 mln. dolarów (niezłe te wahania xD), na pewno wielu pociesza fakt że reżyserem jest twórca Dnia Niepodległości co daje ciekawszą perspektywę na cały projekt, może jednak on zrobi coś porządnego i nawet ja będę zadowolony? :twisted: Pozostaje czekać na więcej oficjalnych informacji z 20th CF. [/quote]
Ja tam słyszałem nawet o 100 milionach :D, ale ta kwestia nie jest jeszcze ustalona ani potwierdzona. Co do "Dnia Niepodległości" to coś Ci się popitoliło ;p Gdyby tak było to bym wiedział, że film by nie wyszedł kichą ;p, gdyż Roland Emmerich, właściwy reżyser "Dnia Niepodległości" ma w swoim dorobku jeszcze parę dobrych widowiskowych filmów jak "Pojutrze", "Godzilla", "Patriota" (z Melem Gibsonem, a nie z Seagalem...) i "Gwiezdne Wrota". A tak musimy sie zadowolić jakimś James'em Wong'iem, którego największy sukces to "Oszukać przeznaczenie" (Final Destination)..., ale dobre chociaż i to.
Odpowiedz w temacie:
Brak uprawnień aby odpowiedzieć.