Ulubiony Zanapakutou
4761
4
Fistaszek: Edytowałem nazwe tematu na "zanpakutou"
Moim ulubionym zanpakutoh jest zan Soi Fong, Suzumebachi. Plusów tego zana jest wiele ;) Zaczynając od ładnej właścicielki kończąc na potężnym Shi-Kai. Właścicielka nie wygląda na jakąś potężną shinigami ale pozory mylą. Jest równie śmiercionośna używając Zana czy nie. Była najlepszą uczennicą Yourichi i podobnie jak swój nauczyciel opanowała do perfekcji Flash Steps i znała doskonale sztuki walki. Potrafiła walczyć używając zanpakutoh i bez niego jest po prostu maszyną do zabijania pojedyńczych jednostek. Jej Shi-Kai wykańcza wroga, dzięki mocom Suzumebachi można wykończyć wroga jak tylko się chce. Można zabić szybko i można męczyć kogoś bardzo długo delektując się zadawanym bólem. Poza tym te naznaczenia które jej zan zostawia na ciele ofiary ładnie wyglądają XD Przykład do walka z Yourichi :D upiększyło to jej ubranie XD.
Oczywiście podoba mi się ten miecz również ze strony widowiskowej...jak ktoś nie wie o co chodzi to niech się przyjży Shi-Kai i Ban-Kai Senbonzakury.
Shi Kai tego zanpakutou jest poprostu wspaniałe kiedy słyszałem pierwszy raz komende "Rozsyp się" to brzmiało tak dziwnie, ale jak nagle zobaczyłem tysiące święcących kawałków (ostrzy) wyglądających jak płatki kwiatów wiedziałem, że ta scena zapadnie w mojej pamięci.
Co do Ban-Kai to do tego aż brak mi słów, niezwykle widowiskowa forma ataku Senbonzakury. Tysiąc ostrzy po uwolnieniu Zanpakutou wyłania się z ziemi... widok przyprawia o dreszcze :] Osobowość Byakuyi naprawde pasuje do tych ataków, a dlaczego? Zauważcie, że Byakuya jest niezwykle spokojny jak walczy, a jego ataki? Tak samo! Shi-kai i Ban-Kai są spokojne w jednej formie miecze krążyły wokół atakującego i przeciwnika, zaś w drugim wypadku kawałki ostrza Senbonzakury atakowały tylko w pewnym momencie... wyczekiwały dobrego momentu.
Jak widać chyba wiadomo czemu to mój ulubiony ZAN ;) Pozdr.
Odpowiedz w temacie:
Brak uprawnień aby odpowiedzieć.