Logowanie Rejestracja

Kontuzje

3307 2
Jako, że moim zamiłowaniem jest piłka nożna, trochę tego było. xD
Jak byłem młodszy nie mogłem zdecydować się czy stać na bramce czy grać w polu, więc bywały okresy, że robiłem to, a za jakiś czas tamto xD Gdy pewnego razy zdecydowałem się pobronić... teraz wiem że nie była to słuszna decyzja... xD niefortunnie złamałem palec lewej ręki xD A że to było pierwsze i jak narazie jedyne złamanie nie wspominam tego miło xD Oj było bólu, było xD
Nie wiedziałem że tak ciężko się pływa w morzu mając jedną rękę w gipsie xD Na szczęście to dawno było i już w sumie zapomniałem dużo xD
Poza tym nieszczęsnym złamaniem było wiele nadciągnięć, stłuczeń i takich tam...
Kontuzje dla sportowca to chleb powszedni więc nikt z nas się nimi tak nie przejmuje... jedyne co robi to czeka aż w końcu przejdą i dalej będzie mógł uprawiać swoją ulubioną dyscyplinę sportu xD
A jak to wygląda u Was ?
Oby omijały Was/Nas kontuzje...
pozdro ;)

Kontuzje... w sumie nigdy nic nie miałem złamanego ani nie miałem żadnej kończyny ozdobionej gipsem, chociaż jak byłem mały to miałem zmiażdżonego środkowego palca u lewej ręki, lepiej nie wspominać o tym jak to się wstało bo wstyd ;p. Ogólnie w szpitalu tylko raz byłem, w czasie kiedy moja mama wyzbywała się mnie ze swojego ciała, chorować tez nie choruję, od 4 lat nie byłem chory ;]
Ale nie ominęło mnie coś zwane "kontuzją", która przekreśliła moje szanse związane z koszykówką, otóż bardzo często mam bóle prawej kostki, otóż prawdopodobnie skręciłem kiedyś kostkę nie wiedząc o tym, a po paru miesiącach zaczęły mnie nękać bóle w kostce. Jak byłem u jakiegoś lekarza przy okazji badań profilaktycznych, to dostałem skierowanie na prześwietlenie, z którego nic nie wynikało. Więc oficjalnie nic mi nie jest... ale boleć boli i to tak że czasami chodzić ledwo mogę... Zapewne ma coś to związane z reumatyzmem ale kto to wie...
Komentarz dodany przez: vader: 2007-07-23, 16:00 Było pchać palce gdzie nie trzeba? XD

Odpowiedz w temacie:

Brak uprawnień aby odpowiedzieć.