Logowanie Rejestracja

Ulubiony season?

4623 4
Anime Bleach ma już 5 sezonami i już można wybierać, który lepszy. Oczywiście będą za jakiś czas nowe epy co wiąże się z nowymi sezonami, które mogą być lepsze lub gorsze, bo nic nie wiadomo XD Jeśli znów wsadzą fillery będzie lipa i pewnie oglądalność spadnie. Na szczęście zawsze pozostaje czytanie mangi, która jest jeszcze fajniejsza niż anime (w tym wypadku i nie tylko ;) )
Season 1

Jest to pierwszy sezon, który trwa od pierwszego odcinka do dwudziestego piątego. Jest to jeden z najlepszych sezonów gdyż od pierwszego odcinka już widać, że to będzie wspaniałe anime z akcją i humorem. Tutaj dopiero poznajemy co to Shinigami, Hollowy, dlaczego walczą i jak stają się silniejszymi. Poznajemy inne rasy i innych ludzi, którzy są wrogami bądź przyjaciółmi. Powoli Ichigo staje się silniejszy ludzie stają się bardziej zżyci ze sobą, by nagle o włos uniknąć pewnej śmierci z rąk kapitana 6 Dywizji. Ichigo, który został pokonany a jego miecz złamany przysięga, że uratuje Rukie dlatego trenuje i wraz z przyjaciółmi udaje się do Soul Society. Ogólnie sezon jest świetny, śmieszny, często poważny, dużo walki i oczywiście ciekawy. W sumie już po pierwszym epie byłem wciągnięty w te anime :D
Season 2

No i jesteśmy w soul society, dopiero w tym sezonie i w następnym poznajemy prawdziwe możliwości shinigami (oczywiście cały czas będziemy poznawać nowe). Sezon trwa od dwudziestego szóstego do pięćdziesiątego pierwszego, czyli od wylądowania w Seiretei aż do przed dnia egzekucji Ruki, walki tutaj są na wysokim poziomie i coraz bardziej krwawe, mimo wszystko humor pozostał niezmieniony (na szczęście XD). Wszystko jest tutaj fajne, Ichigo walczy z Zarakim i nikt nie wygrywa (wg mnie Zaraki wygrał bo Ichigo 2 razy leżał na ziemi czyli nokaut XD poza tym Zaraki upadł jako drugi na koniec walki XD) Podczas walk krew tryskała a budynki się waliły więc było ciekawie, no i fakt, że Ichigo uczy się Ban-Kai i jest blisko nauczenia się nakręca fabułę :D Bardzo ciekawy sezon jednak dalej nie jest wg mnie najlepszym XD
Season 3

Mój ulubiony sezon, najciekawsze walki, Ban-Kai Ichiga, walka Zarakiego z 2 kapitanami naraz, wszystko jest świetne, ujawnienie się Aizena, jego motywy stają się jasne ale nie do końca (nie wiem czy tylko dla mnie XD) Od 52 do 74 trwa walka zmieszana z zagadką Aizena, wszystko jest coraz bardziej zagmatwane by po wycieńczających walkach wszystko stało się jasne. Jest to najlepszy sezon z tego anime (jak narazie ofc) Po powrocie do świata żywych pojawia się nowy wróg, a Renji przychodzi z pomocą XD Wszystko jest fajne i ciekawe, jest wystarczająco dużo walki, zagadek i rozwiązań jak na jeden sezon, dlatego uważam, że ten jest najlepszy. ;)
Season 4

Geez, najnudniejszy sezon jaki widziałem cały jest filerem przez co jest tak dupny jak pokemony... Szkoda nawet o nim gadać, dopiero pod koniec coś się dzieje, a takto tylko głupie zaczepne walki, które są nudne. jest długi (75-97) i nudny więc ciągnie się jak flaki z olejem. Szkoda gadać :/
Season 5

Niaah nareszcie coś ciekawego, po 22 epach czekania na ciekawe epy doczekałem się wreszcie walki Zarakiego i innych. Jest coraz ciekawiej jednak nie wiadomo jak się potoczy dalej bo to jeszcze nie skończony sezon, wiadomo jedynie, że trwa od 98 do ?? No cóż ale trzeba przyznać, że nieźle się zaczyna, gdyby akcja dalej pozostała szybka i ilość walki by nie zmalała to kto wie może i ten sezon stał na równi z 3? Huh, chyba nie :D Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała walka z Arrancaru(nie wiem czy dobrze napisałem ;p) Wszystko jest teraz możliwe mam nadzieję, że anime pozostanie dalej na wysokim poziomie akcji :D
A który sezon Tobie przypadł do gustu?
pzdr. ;)

Mi do gustu najbardziej przypadł sezon nr. 3 Nie dlatego, że są w nim najciekawsze walki, ale daltego, że najwiecej wyjaśnia. Z drugiej strony daje jeszcze więcej pytań, niż odpowiedzi. Dowiadujemy sie również o Ban-kai Ichiga, Renji'ego, Byakuyi oraz kilku innych kapitanów. A best of all (uwielbiam niepotrzebnie wkladać wrzucać do tekstu angielskie wyrażenia) jest tajemnica Aizena. Wszystko co do tej pory o nim wedzieliśmy pryska jak bańka mydlana. Nawet jego miecz ma inną moc niż było powiedziane. Dalej są tajemnice w prawdziwym świecie. Ihida pokazuje tam, że nawet bez mocy może walczyć - za pomocą własnej inteligencji. Podsumowując jest to seria pełna tajemnic (prawie jak "Death Note") którą podziwiam najbardziej ze wszystkich.

Bleach nie dzieli się na seasony, tylko na sagi (aktualnie są dwie. Arrancar Saga i Soul Society Saga). Seasony to określenia pomocnicze, chociaż też używane prez Kubo, nie powinny służyc jako jakiekolwiek określenia podobania się itp. Ale dobra...
Już niech będzie, wpiszę się xD Proponuje zedytowac pierwszy post, i akapit o seasonie 5 (on ma już swój ciąg do 116 odcinka i poznajemy całkiem dobrze arrancarów)
Hmm... no.. muszę się zastanowic który był dla mnie najlepszy. Dlaczego? Bo bleach to ogólnie jedno z lepszych anime jakie widziałem.
Wydaje mi się, że jakby podciągnąc końcówkę drugiego sezonu (trzeba to zrobic wręcz!!! : P) pod 3, to stanowiło by to najlepszy fragment. (źle to podzieliłeś, jak sezony to sezony, zazwyczaj nie kończą się przerwaniem jakiegoś wydarzenia w połowie, nie prawdaż?) Walka z Zarakim, ukazująca nam już sporą, naprawdę sporą potęge Ichigo, następnie nauka bankaj, oczywiście goła pani Yoruichi (ahh xD), a potem, od 50 odcinka zaczyna się NAJLEPSZY okres w tym anime, dlaczego? Bo zaczyna się egzekucja Rukii (główny wątek tamtej sagi), na ratunek przybywa jej Ichigo, wraz z renjim, special 52-53 jest debeściarski, widzimy kilka ban-kai itp. itd. Renji ucieka w końcu z Rukią, a pan Ichigo zostaje, żeby bic się z Kucki xD Ale wiecie co zrobiło na mnie największe wrażenie? WALKA Z PORUCZNIKAMI!! Oł zizys, normalnie gula mi skoczyłą jak to zobaczyłem jak ich fajnie wymiótł, no i oczywiście muzyczka "If you wanna see some action" czyli Number One xD Potem walka na ban-kaie z Kuchikim, fajna jego przemowa na koniec i wszystko się kończy szczęśliwie, no może oprócz tego, że Aizen jest tak silny, że wszystkich miecie i jedzie, a inni robią kupe,
SEZON 3 RZĄDZI!

Powiem tyle, ogólnie najlepszym odcinkem dla mnie był 1, wspaniała kreska i wprowadzenie do serii. Potem zdarzały się też świetne odcinki, ale pierwsze wrażenie było najważniejsze.
Sezonem najlepszym dla mnie był ten, który wyjaśniał wszystko co się działo w Soul Society (intrygi i te sprawy) czyli od śmierci jednego z kapitanów & walki Ichigo vs Kenpacho. aż do zakończenia akcji w Soul Society. (ponadto fajne były odcinki z momentem gdy po Rukię wysłano Shinigamich, i pierwsza walka Ichigo z poważnym przeciwnikiem)
Co do 5 sezonu się nie wypowiem, bo nie oglądałem ani odcinka.

Odpowiedz w temacie:

Brak uprawnień aby odpowiedzieć.