.hack //Bransoleta Zmierzchu jest to pierwsza manga jaką zakupiłem za swoją kasę xD. Niestety posiadam jedynie pierwszy tom nad czym bardzo ubolewam :(.
Hack to opowieść o grze komputerowej "the world". Świat tamten przypomina do złudzenia ten autentyczny (oczywiście z mangi :D), nie brakuje tam fantastyki. Pełno tam stworów, gadów, ludzi w śmiesznych ubraniach itp. Kreska jest ... yyy... jak by to ująć... bardziej komputerowa XD nie widać tam żadnych niedociągnięć ołówka czy nawet cieniowania. W fabule nie podoba mi się że nie ma tam większego ciągu, co odcinek nowa przygoda (coś ala pokemony). Dodatkowo wydaje mi się ze manga jest kierowana do młodszych widzów niż ja :D jednak mi sie podoba. W Japonii podobno robi/ła razem z anime i grami wielki szał jak niegdyś u nas DB, zapewne w Polsce też by zrobiła jak by leciało anime w tv :]
pozdrawiam i zapraszam do wyrażania własnych opinii.
hack Dusk z pewnoscia jest kierowane do mlodszej publiki. Czytalam wszystkie 3 tomiki i istnieje jednak pewna ciaglosc w calej serii. Anime za to posiada 12 odcinkow i z pewnoscia dorownuje mandze. Ogolnie jestem zauroczona wszystkimi seriami hack.. sign, liminality, gift, roots.. Ciekawy jest caly pomysl na gre The World. Po obejrzeniu az chcialam, zeby naprawde taka istniala i zebysmy mogli myslami wchodzic do gry ^^
Razem z całą resztą .hack-mediów może ta manga się broni, ale sama w sobie prezentuje sie jakos tak marnie imo : /
Kreska całkiem przyjemna dla oka, fabuła nawet ujdzie, ale na litość boską, czemu tak to zmarnowali ograniczając historię do trzech tomów? : < Niewykorzystany potencjał.