Ulubiona walka?
6550
8
A więc skoro nie ma chętnych ja zaczne: Moja ulubiona walka to ostatnia walka jaka się ukazała przed zapychaczami... mianowicie chodzi o Naruto vs Sasuke. Gdyby nie te wszystkie wspomnienia itp niepotrzebne brednie walka była by naprawdę świetna! Naruto kierowany przyjaźnią do Sasuke nie chce mu pozwolić iść do wroga a Sasuke chce zdobyć nowe moce żeby móc się zemścić na bracie za wybicie całego jego klanu. Gdy naruto zaczyna przegrywać jego demon zaczyna się złościć i Naruto zyskuje potężną moc której zwykły sasuke nie był w stanie opanować więc też sobie pomaga mocami nabytymi dość niedawno. Obaj zamieniają się w "potwory" i w ten czas zaczyna się prawdziwa walka! Szybkie wymiany ciosów, zmyśle ataki chakrą, elementy zaskoczenia, dźwięki i fabuła walki składają sie na to że jest ona jak dla mnie najlepsza. Pomimo jest to twarda walka na śmierć i życie nie brakuje też elementów przywiązania dwóch wojowników. Sasuke wyznaje ze Naruto to jego najlepszy przyjaciel i Naruto tak samo, jednak sasuke chce zabić naruto aby zdobyć wyższy poziom "wtajemniczenia". Jak się pewno łatwo domyśleć tak sie nie staje. Walka momentami zabiera dech w piersi a czasem wzrusza do łez. I niech żałują ci którzy nie widzieli Naruto! pozdrawiam :D
Groszek: Popracuj trochę nad ortografią. Poprawiłem co bardziej rażące błędy
Moją ulubioną walką jest także Naruto,Sakura vs. Kashalot ;d Po 2 latach pokazują na co ich stać...zaraz, zaraz chyba sobie ją jeszcze raz obejrzę xDD
Co do tej walki uwielbiam moment w którym kakashi demonstruje GenJutsu ;d
Odpowiedz w temacie:
Brak uprawnień aby odpowiedzieć.