Naruto następcą Dragon Balla?
"Chociaż w wielu gazetach cos o tym było pod tym wlasnie haslem. Osobisice uwazam ze naruto cienkie Db RoX. Jakies czary 100 lat cierpien sux :/ leprza mafuba"
"E tam Naruto niedorasta do piet Db-kowi w gazecie bylo takie cos ale to tylko klamstwo"
"naruto DRAGON BALL nawet do pięt nie dorasta on jest jedyny w swoim rodzju to nie jest zwykłe anime lecz cos więcej"
"nom nie widzialem jeszcze zeby jakies anime bylo lepsze od DB no a z Naruto widzialem tylko screeny no i teledyski no i dragon ballowi nie dorasta do piet"
Powyższe wypowiedzi świadczyć o tym ze ludzie znają tylko Anime jakie leciały w polskiej telewizji. Nie oszukując się DB jest zdecydowanie najlepszy z nich wszystkich. Jednak ludzie oceniają coś czego nie znają jedynie po jakiś przypadkowych obrazkach, czy obejrzeniu dwóch czy trzech odcinków. Żeby coś oceniać trzeba to zobaczyć czy poznać! Rzeczywiście Dragon Ball jak na czas w którym powstał był najlepszy, najwspanialszy itp. przez ten czas zdobył rzesze fanów, ale teraz minęło już sporo lat od kiedy był tworzony DB i powstało dużo znacznie lepszych Anime. To tak jak by porównywać Pele i Ronaldinho, każdy wie ze teraz Pele nie miał by szans gdyż jest już stary nie ma tej kondycji, giętkości a ma dużo większy brzuszek :], ale jednak każdy czuje przed nim respekt za to co robił kiedyś. Ludzie otwórzmy się na nowy świat, kiedyś też tak się zachowywałem mówiłem ze DB jest najlepszy i nic mu nie dorówna a to tylko dla tego, że znałem jedynie Anime jakie leciały w TV. Vash mi mówił, że jest wiele znacznie lepszych Anime od DB, ja mu jednak nie wierzyłem, byłem więźniem mojej niewiedzy. Teraz to się zmieniło, ściągam kolejne Anime i każde ma coś w sobie, każde jest inne i kierowane do kogoś innego. Spotkałem się również z głosami typu "Jedno Anime nie może być następcą innego!", mnie trochę rozbawiło :P, ja krzmig wam powiem że MOŻE jeśli ma jakieś wspólne cechy i cześć fanów (nie mówię o wszystkich bo to nie możliwe) przerzuci się na to drugie Anime, jednak zawsze będzie pamiętać to pierwsze. To jest tak samo jak z władzą, Kaczyński jest następcą Kwaśnieskiego, wybrał go lud (bez komentarza...) i on jest jego następcą. Inne głosy były typu "Następcą Dragon Balla może być tylko Dragon Ball AF" co mnie przyprawiło o bardzo szeroki uśmiech od ucha do ucha :], jak jedno Anime może być swoim następcą? To tak jak by stary Zizu (Zinedine Zidane) był następcą tego młodego. Przecież to nie ma sensu?! Wracając do tematu trafiłem również na stronę z taką właśnie ankietą, na tak było ledwie 13%, na nie 54% a na "A co to jest ?" 33%. To potwierdza to co napisałem wyżej aż 1/3 nie wie co to Naruto, a razem z Bleachem i Dragon Ballem są one uznawane przez wielu ludzi, jak i przez ze mnie za najlepsze Anime. Ale znowu wchodzę na temat znajomość Anime w Polsce :P. Wracając do ankiety prawie pięć razy więcej ludzi twierdzi że Naruto nie jest następca Dragon Balla, zapewne powodem tego jest znajomość tego tytułu tylko prowizorycznie, z opowiadań kolegów czy jakiś recenzji a nie po obejrzenie go!
Jak niektórzy wiedzą lubię robić wszystko inaczej jak inni :D, wiec teraz spróbuje podać powody którymi postaram się was przekonać że jednak Naruto może być następcą Dragon Balla! Opisze poszczególne elementy żeby bardziej wam to przybliżyć:
Fabuła - fabuła obu Anime jest na pewno inna i ma mało wspólnego, lecz oba opierają się na starym już systemie który opisałem poniżej, ale pomyślmy logicznie gdyby fabuła była podobna lub prawie taka sama były by głosy że Naruto ściąga od DB, tak jak to ma miejsce w Yaibie. Jeśli chodzi o ten aspekt bardziej podobne do DB jest Shaman King. Jednak jeśli chodzi o te podobieństwa to przeważnie przychodzi jakiś wróg wybija prawie wszystkich w końcu jeden na pół żywy go zabija i wszyscy wracają do normalnego życia, innym przykładem mogą być liczne wątki humorystyczne których na pewno po obu stronach nie brakuje.
Bohaterzy - Weźmy głównych bohaterów Goku i Naruto obaj są energiczni, zabawni, trenują aby być najlepsi, mają jakąś ukryta moc, mają talent i można tak wymieniać dłużej ale mi się nie chce :].
Sakura i Chi Chi, dlaczego one? Sakura lubi się czasem wywrzeszczeć jak Chi Chi, jednak gdy sytuacja jest poważniejsza, kogoś biją czy coś obie potrafią się rozkleić jak stara podeszwa :D.
Sasuke i Vegeta są najlepszymi przyjaciółmi z Naruto i Goku jednak ciągle ze sobą rywalizują i czasem walczą a czasem ratują sobie skórę.
Następni mogą być Jiraiya i Roshi, obaj są zboczeni i uczą głównych bohaterów oraz są silni :P.
Na pewno jest jeszcze więcej podobnych bohaterów ale mój limit się wyczerpał xD. Chciał bym tylko zaznaczyć, że bohaterowie mają całkiem inny wygląd łączy ich jedynie charakter i ich cechy, bo gdyby wyglądali podobnie było by tak samo jak z fabułą (opisane wyżej XD).
Walki - Walki w jednym jak i drugim Anime są na pewno efektowne. Pewno teraz sobie myślicie że walki są całkiem inne... A ja wam powiem że są podobne XD. Owe pieczęcie zawiązywane w Naruto nie kojarzą mi się z niczym innym jak z układaniem rąk i wrzaskami z Dragon Balla, choć w Naruto występuje większe zróżnicowanie ataków i jest mniejsza siła cisu :P. Goku mógł jednym atakiem zniszczyć planetę a w Naruto raczej nie było takiej mocy.
Walka w ręcz sądzę ze jest podobna w każdym Anime wiec chyba jej nie będę opisywał ;P.
Muzyka - Tu i tu jest świetna, wpada w ucho i można słuchać je po obejrzeniu Anime wiele razy, a dźwięki wydawane przez otoczenie i bohaterów też stoją na wysokim poziomie choć nie wiem jak to jest w oryginalnej wersji DB bo widziałem tylko francuską przerobioną na polską...
Kreska- ciężko ja ocenić gdyż Anime powstały w różnych czasach i na pewno innymi technologiami ale jak na swoje czasy obie stoją na wysokim poziomie...
Co do Mangi się nie wypowiem bo czytałem dopiero po jednym odcinku więc nie mam jeszcze wyrobionego zdania.
A więc na podsumowanie, oba Anime maja wiele wspólnego, oba są wartkie, szybkie, ciągle dzieje się akcja, nie brakuje humoru, tu i tu bohaterowie bronią swoich światów w DB jest to ziemia a w Naruto Konoha, są z tego samego gatunku oraz opowiadają o przyjaźni i miłości! Żeby zaryzykować stwierdzenie, że Naruto jest następca Dragon Balla trzeba mieć dobre powody, sądzę że ja je podałem i mogę z podniesioną głową odpowiedzieć na pytanie "TAK"!
Pozdrawiam :]
Tagi: Brak tagów