Logowanie Rejestracja

Dlaczego kochamy Bleacha?

Za co kochamy Bleacha... hmm pytanie ciężkie, bo tych rzeczy jest naprawdę dużo. Po obejrzeniu kilku krotnie wszystkich odcinków DB w TV, a później na kompie wraz z kinówkami, gdy większość userów pewnie jeszcze pilotem od TV się nie umiała posługiwać :P (żartuje aż tak stary nie jestem, choć zaliczam się do weteranów xD), stwierdziłem że nic lepszego w świecie m&a nie spotkam, wogóle przestałem się później tą tematyką zajmować. Oczywiście taki przestój za długo nie trwał, bo jednak pewnego pięknego lipcowego poranka zajrzałem na TTE sprawdzić jak sie stare ziomki z DBK i DBR trzymają... Patrzę a tu wszyscy podniecają się jakimś bliczem (biczem czy czymś xD), po dwóch dniach zassałem pierwszy odcinek... i zaczęło się, zakochałem się od pierwszego odcinka, a za co ?? Postaram się właśnie o tym opowiedzieć w poniższym artykule.
Więc od razu zaznaczę, że pierwszy odcinek może jakoś szczególnie wspaniały nie był, biorąc pod uwagę to co działo sie później :twisted: ale przekonał mnie na tyle , że obejrzałem w ten sam dzień 15 odcinków pod rząd... pierwszym co mi się rzuciło w oczy, to nie bagatelna fabuła, nie będącą typową bajeczką dla dzieci w stylu pokemonów, lub innych tego rodzaju badziewnych cukierkowych stworków xD (patrz pikaczu). Już w pierwszym odcinku Bleach zaskoczył mnie widowiskową walką Ichigo z Hollowem, zresztą walką poświęcę osobny akapit. Jak wiadomo w bleachu obecnych jest bardzo dużo scen zapadających w pamięć, a przy tym wzruszających, min. Gdy Byakuya zabiera Rukie do Soul Society, a Ichigo leży na ziemi, otrzymując wcześniej śmiertelne rany z jego rąk, albo gdy Renji po walce z Ichigo opowiada historie swoją i Rukii. Kubo Tite stworzył w swojej mandze niepowtarzalny klimat, który na szczęście udało się przenieść do Anime, czego rezultatem jest to że fani, czekając na nowy odcinek dostają nerwicy gdy zdarza się chociaż godzinne opóźnienie, lub tygodniowa przerwa w nadawaniu bleach'a w Japonii dostają ślinotoku i palpitacji obu komór serca xD (w tym i ja ), szczerze nigdy nie wyczekiwałem DB w telewizji jak teraz czekam na każdy nowy ep blicza...
Kolejna sprawa to oprawa audio-wizualna, stoi na znakomitym poziomie. Animacja i rysunki o niebo przewyższają n.p te z Dragon Balla, lecz należy wspomnieć że to też przecież już olbrzymi postęp techniczny przez te lata które dzielą, DB od dzieła pana Tite. Muzyka to prawdziwe arcydzieło, najbardziej utkwiły mi openingi i endingi wszystkie stoją na bardzo wysokim poziomie, ale najbardziej mi w pamieci zapadł pierwszy ending, czyli nastrojowy utwór "Life like a Boat" i drugi opening, tytułu nie pamiętam. Poza tym podkład muzyczny w samych epach też jest dobry, przyśpiesza tam gdzie trzeba, gdy wymaga tego sytuacja zwalnia, po prostu bardzo pomaga w budowaniu fajnego nastroju i klimatu. Słyszałem też ,że Naruto ma ponoć fajny soundtrack, nie wiem nie oglądałem, nie słyszałem wiec się nie wypowiem, wiem jedno ten bleachow'ski będzie trudno przebić, nawet bardzo.
Następnym punktem w temacie "Za co kochamy blacha" będą postacie, nie będę się za bardzo rozpisywał, na temat każdej postaci z osobna, bo wkrótce pewnie powstanie info o nich, wiec przytaczanie faktów o nich było by bezcelowe. Przechodząc do sedna sprawy są one wyraziste, posiadają wyraźnie zarysowane cechy charakteru, przez co są łatwe do zapamiętania, i wzbudzają skrajnie przeciwstawne emocji, przez sympatie aż po antypatie, czasami widz może polubić postać której przedtem nie cierpiał. U mnie było tak w przypadku Byakuyi, nie lubiłem go ze względu na swoje obsesyjne dążenie do sprawiedliwości, ale gdy obejrzałem odcinek w którym kapitan Kuchciki opowiada swoja historie (nie będę spolerował i jej przytaczał, chcesz wiedzieć dlaczego obejrzyj bleacha xD) zmieniłem zdanie o 180 stopni, z mojej znienawidzonej postaci, stał się jedną z ulubionych. To kolejna ciekawa cecha Blacha, potrafi zaskoczyć widza na tyle, że przechodzi z jednej skrajności w drugą, może to tylko moje spostrzeżenie, ale wydaje mi się, że to nie tylko moje zdanie, zresztą możecie skomentować sami... Ci którzy oglądają blacha, wiedzą że postacie posiadają wręcz niesamowite poczucie humoru. Oglądając n.p sceny z Konem, albo rysunki Rukii, komentowane przez Ichiego naprawdę nie można powstrzymać śmiechu... właśnie humor jest kolejna cechą za którą można to Anime pokochać.
Kolejnym aspektem przemawiającym za tym, że kocham blicza, są niesłychanie widowiskowe walki, biją o głowę te które widziałem w innych Anie (wiem, wiem, fani DB mnie zlinczują, ale taka jest prawda... przynajmniej ja tak uważam :P ) Walki w większości odbywają się na japońskie miecze choć może nie do końca, bo są to tak zwane Zanapakuto, które posiadają swoje poziomy uwolnienia, i tylko w postaci Normal przypominają właśnie owe katany... ale na temat samych mieczy to chyba tyle, w tym miejscu pragnę Was czytelników odesłać do mojego działu Zanapakuto, gdzie opisany jest każdy miecz z osobna. Wiec jak już napomniałem, walki są niesamowicie efektowne i emocjonujące, pojawia się sporo krwi, mnóstwo zwrotów akcji. Są bardzo dynamiczne, czasami zaskakują swymi wynikami, a przede wszystkim bawią, i trzymają w napięciu co niestety nie w każdym Anime się udaje :/ ataki i przemiany mieczy są znakomicie narysowane i przemyślane, pasują do charakterów ich posiadaczy, oraz posiadają ciekawe nazwy, jak i komendy je przywołujące, na temat walk to chyba tyle xD więcej nie pisze, bo i tak nie zrobię tego na takim poziomie jak można to zobaczyć w anime, wiec odsyłam do obejrzenia kilku epków, to zrozumiecie o co chodzi ;D
W podsumowaniu chciałbym również dodać, że nie ma "róży bez kolców" i nawet takie wspaniałe dzieło japońskiej animacji jakim jest Bleach, posiada kilka bardziej, lub mniej irytujących wad, szczególnie nie przeszkadzających w delektowaniu się nim. Najważniejszym minusem są tkz. Fillery czyli wątki które nie pojawiają się w mandze, a powstają tylko i wyłącznie dlatego, że rysownicy mangi, nie nadążali z rysowaniem nowych tomów mangi... wynikiem tego jest nudny wątek z Bountu, który dzięki Bogu dobiega już końca. To chyba tak na prawdę tylko jedna irytująca wada, ale nie chciałem tu pisać o minusach, wiec już skończę xD. Mam nadzieje że powyższy tekst, zachęci Was userów do obejrzenia chociaż kliku epków bleacha, i w ten sposób przybędzie nam kilku fanów tego zajebistego anime !! Na pewno nie zawarłem tu wszystkich zalet mojego ulubionego anime, ale tylko i wyłącznie te za które najbardziej je cenie. Jeszcze raz Was gorąco do tego zachęcam, i jako że jest to mój pierwszy artykuł proszę o obiektywne oceny powyższych wypocin xD To tyle z mojej strony. Pozdrawiam Pelas ™

Twoja ocena: Zaloguj się aby ocenić

🤮 0
👎 0
😐 0
👍 0
😍 0
-%
-%
Pelas Naczelny
30866

Tagi: Brak tagów

Napisz komentarz

Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Komentarze (32)

Ja kocham Bleacha za wszystko <3

Ja również zaczęłam oglądać z nudów i to całkiem nie dawno. Pomyślałam, że skoro wiele osób chwali to anime, to musi być naprawdę dobre. Przyznam, że po kilku pierwszych odcinkach byłam trochę zła, ponieważ spodziewałam się czegoś lepszego. Nie wiem czemu, może dlatego, iż porównywałam Bleacha do Naruto i cały czas uważałam, że to pierwsze nigdy nie pobije drugiego. Ale z upływem kolejnych odcinków anime to coraz bardziej zaczynało mi się podobać i nawet nie wiem kiedy wciągnęło mnie do reszty. Bleach mnie kompletnie zauroczył. Doskonałe sceny walk, bardzo pomysłowe postacie, świetna muzyka, piękna przyjaźń między bohaterami, dużo humoru- to wszystko razem tworzy naprawdę wspaniałe widowisko :)

Bleach zacząłem ogladać z nudów, chociaż często o nim słyszałem. I nadal nie potrafię znaleźć momentu, w którym zacząłem z niecierpliwością wyczekiwać kolejnego epa. Uwielbiam pokazane w nim walki, nastrojową muzykę i zwroty akcji. Nie można się nudzić w czasie oglądania.javascript:emoticon(' :D ')

Za co kocham Bleach poniewaz nie ma tam typu Goku vs reszta czasami dostaje w papke Ichigo truskaweczka dobra muza i walka np Ban-kai i te sprawy openingi i endingi czesto przewijalemw Anime a w tym akurat nie wogule Bleach is Rox

Ciekawy art :) w 100% sie z tym zgadzam. Mnie bleach wciagnal od 1 odcinka i przez caly pierwszy tydzien ogladalam 10-15 epkow. (Teraz juz troche mniej - szkola:/) ale mimo wszystko BLEACH wymiata xD Kocham to anime :D ICHIGO RLZ:* :D

Dlaczego Hmmm, ponieważ w Bleach'u jest dużo walk trwających nawet po kilka odcinków przy których nie można sie znudzić, plus do tego dobry humor i tak że powaga trwająca w Bleach'u np. przyjaźń, pomoc danej osobie, stawia te anime według mnie na ruwni z kilkoma innymi. Więc polecam tym osobom które jeszcze nie obejrzały Bleach'a, bo to naprawde wciąga.

te anime naprawde bardzo wciąga i trzeba poświęcic dużo czasu ale warto naprawde jzu się niemgoe doczekać kolejnych odcinków

A teraz jest jeszcze jeden głupi filler z tą księżniczką Kasumi-Ooji czy jakoś tak ..

Bleazg to jedno z moich ulubionych anime!! super art. pozdro

Zaraki Kenpachi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no i Kuchiki Biakuya a najleprze bankai ma kapitan Hitsuyaga ;)

Co do fabuły Bleach to jest wspaniała. Ja szczerze mówiąc wciągnąłem się gdzieś dopiero ok. 20 odcinka jak już poszli Rukie ratować. Co do ratowania tej drugiej to w mandze jest już wyjaśnione po co te porwanie przez co fabuła Bleach jest jeszcze lepsza. Ogólnie uwielbiam to anime ale w moim rankingu zajmuje dopiero czwarte miejsce (po: Death Note, Fullmetal Alchemist i Elfen Lied). Co do postaci to są bardzo fajne i na pewno bardzo dobrze przemyślane. Moją ulubioną postacią jest Ichimaru Gin i to również dzięki niemu kocham Bleacha.

to bardzo proste za nie fabułę za postacie za całokształt no ale ma mały minus tak zwane zapychacze mało w którym anime nie psują anime ale nie o tym tylko o bleachu bleach jak sama nazwa wskazuje oczyszczenie więc jak widać w seri deth god oczyszczają dusze zmarłych zeby mogli udać się do soulio sauti cała fabuła tak naprawdę toczy się wokół uratowania kogoś z kąś np na początku ratują rukie a potem idą ratować (nie będe zdrdzał co się dzieje w około 148_??? odcinku) (sorry za niektóre nazwy zapomniałem jak się to nazywaóło więc jest pewnie źle napisane jeszcze raz sory)

Za co kochamy Bleacha... hmm pytanie ciężkie, bo tych rzeczy jest naprawdę dużo. Po obejrzeniu kilku krotnie wszystkich odcinków DB w TV, a później na kompie wraz z kinówkami, gdy większość userów pewnie jeszcze pilotem od TV się nie umiała posługiwać :D (żartuje aż tak stary nie jestem, choć zaliczam się do weteranów xD), stwierdziłem że nic lepszego w świecie m&a nie spotkam, wogóle przestałem się później tą tematyką zajmować.
Ja także myslalem ze nie ma nic lepszego od DB, gdy braciak mnie zawołał i pokazał mi Bleacha na poczatku sie z niego smiałem ze to badziew. Jednak ciągneło mnie aby to obejrzeć. Wkoncu zaczolem ogladac np. 23 odc dziennie :D Jest to około 8h dziennie ogladania :O

A ja kocham BLEACH ale musze ogladac w telewizji po angielsku ( niech zyje virgin media )

niestety calosc ujmujac po epach 8x do teraz bardziej nasz kochany b przypomina telenowele niz super anime (nie wliczajac fiest oraz filmow)
btw zebyniebylo tez jestem fanem b ,z tym ze nie kochajacym na slepo. n1 art

Ja uwielbiam to anime za fabułę i bardzo ciekawych bohaterów. Podoba mi się również pod tym względem , że są w nim świetne sceny walki :D No i oczywiście mój ulubiony bohater hi hi ^_^

Bleach to moje ulubione anime ( a pooglądałem już trochę i w dalszym ciągu oglądam). Mimo że na początku nie byłem do niego nastawiony pozytywnie, myślałem sobie "a jak można takie coś porównać do DB czy naruto?" Ale w chwili gdy pooglądałem pierwszy odcinek zmieniłem zdanie całkowicie. Rozpowiadałem wszystkim znajomym którzy lubią anime aby koniecznie je zobaczyli. Bleacha oglądałem online co przy neo 256 nie jest w cale takie łatwe (trzeba czekać aż się załaduje kawałek), to mimo tego zdarzało mi się oglądać nawet po 20 odcinków dziennie! Potem ściągnąłem wszystkie epki i pooglądałem jeszcze raz, dwa, trzy. Nie wiem na czym polega fenomen Bleacha (jeśli chodzi o soundtruck to jest gorszy niż w naruto), ale ma szybką akcję niczym w Ghost in the shell, Świetną fabułę jak Fullmetal Alchemist, walki są bardziej spektakularne niż w Samurai Champloo a do tego jest bardzo śmieszne. POLECAM!

Bleach to anime ktore mozna pokochac i powodow do milosci jest wiele, sam ogladam wszystkie odcinki i jestem nabierzaco naprawde warto

Szczerze powiem że zaczęłam sobie ściągać to anime ale nie mam w ogóle czasu aby je zacząć oglądać ^^"A tak bym chciała ale chjyba nic z twgo nie będzie muszę zaczekać do wakacji a przynajmiej aż będę po testach... A tak przy okazji przeczytalam 2 raz tą notkę i stwierdziłam że muszę obejrzeć openingi i endingi tego anime zaciekawiło mnie to porównanie do NAruto...

To proste kochamy Bleacha za to że jest tak doskonałą anima ma niezwykle dobrom kresę jest ciekawy pełen zabawnych gagów i co najważniejsza ma niezwykłą i wciągającą fabułę dzięki której czujemy ten dreszczyk :) Powodów dla których kochamy Bleacha jest mnóstwo i można by wymieniać w nieskończoność ale każdy dobrze wie dlaczego go uwielbia :D

Jak zawsze na tej stronie dobrze napisany artykuł i zachęcający mnie do oglądania już kolejnego anime. Tylko skąd wziąć czas na to oglądanie i ściąganie ??

świetny artykuł :D gdy zacznie się oglądać Blacha to już nie można skończyć :D a kocham oczywiście za fabułę, poczucie humoru,postaci, muzykę i cudną kreskę ^_^ zgadzam się w 1000%-rysunki Rukii są powalające, a sceny z Konem-to już trzeba zobaczyć na własne oczy [lol] pozdrawiam ^__^

JA lubie bleacha ale nie bardziej niż dbz ale tylko blaech po pierwszych czterech odcinkach mnie wciągnął wogle ta akcja i krew jest tam super. Bardzo fajny dzialik.Miecze mają super wypasiste.pozdro ocena 9/10

Zgadzam sie z *vaderem to anime uzeklo mnie juz po pierwszym epie :D no i wogole jest super ^_^ szkoda ze trzeba czekac caly tydzien ToT

Fajny artykuł ja też przepadam za Bleach'em,to jest najlepszy moim zdaniem anime od czasów DBZ.

Ja uwielbiam bleacha zalaszcza walki.Najlepsze sa Zanpakutou. Jest ich tyle rodzaji. Mi tam walsciwie bleach spodobal sie od 1 odcinka a pozniej to juz bylo coraz lepiej 8) . Artykul jest wporzo trzyma poziom.

ponieważ Bleach jest cool oglądałem wiele Anime bez obrazy ale na pewno wiecej niż większość z was ale to anime jest nie dość ze orginalne to jeszcze z strasznie ciekawą fabułą :D chociaż mam jedno lepsze anime niż belach albo na równi tylko z innego gatunku ech zawsze jak myśle o tym anime płakac mi się chce :( nie dlatego ze sżłe oczywiśćie tlyko dlatego że jest tak wspaniałe szkoda że tylko 52 odcinki buuuuuu :( (

Taaa po przeczytaniu tego artykułu aż chce się patrzeć na Blecha. Ale co do pierwszego odcinka, ja się nie zakochałem. I niewiem czy wogule polubię ta anime. Niewiem może kiedyś, ale narazie interesuje mnie tylko i wyłącznie Naruto! Artykuł jest naprawdę wypasiony, Pelas naprawdę trzeba cię docenić widać że lubisz to anime i jesteś jego godnym fanem (takich się ceni). Ale te demony to chyba nie dla mnie. hmm... może w innych odcinkach będzie lepiej. Trzeba to obczajić, chociaż by tylko z powodu tego artykułu - hehe -^pozdro^:>

ja jeszcze nie oglądałem żadnego odcinka tego anime ale dzięki temu działowi za jakąś godzinę będę miał taką sposobność. Wcześniej nie wiedziałem o istnieniu tego dzieła, a teraz ściągam pierwszy odcinek. ^Pelas po prostu dzięki!

Pelas bardzo dobra nazwa recki dlaczego kochamy to anime, właśnie to pytanie coraz częściej lata mi po głowie, możę za jego wspaniałą fabułę, może za kreskę, grafikę, walki, muzykę, za cokolwiek byśmy nie kochali blicza, to najważniejsze jest to, że go kochamy, i że czekamy z niecierpliwością na kolejny epek bądź chapter. Ja zakochałem się w klimacie tego anime, czasami mroczne, a czasami potrafi rozbawić do łez, zwroty akcji też są nieodłącznymi elementem tego anime, w jednym epku walczą, a w następnym najgorsi wrogowie się godzą, to mi się najbardziej podoba w tym nietuzinkowym anime, twórca (Kubo Tite) tak dopracował i wymieszał charaktery postaci, ze czasami nie wiadomo kto jest dobry, a kto zły, w tym tkwi też pewien przyciągający wątek, widać to było w 95-6 epkach, Kichiki niby nie chciał pomocy Ichigo, ale nie powstrzymał go, żeby mu nie pomagał, aż wkońcu zaczeli atakować razem, przeszkadzając jeden drugiemu, później na zmiane, co też im nie wychodziło, ale są oni "niby" po jednej stronie...

Bleach tez mi sie spodobal od pierwszego odcinka(nie tak jak pelasowi ze 15 pod rzad obejrzal :D ). Mi sie szczegolnie sceny walki podobaja i humor zawarty w anime. Szczegolnie w pierwszym odcinku kiedy Ichigo wraca do domu i ojciec go napada :D . To anime tez uczy bo trzeba czytac po angielsku i szybko to tlumaczyc sobie. Dla mnie to pozyteczna lekcja. A jesli chodzi o sam art to jest bardzo dobry :) Pozdro

Trafny i ładny artykuł :D Jednakże to nie jest wszystko za co kocham właśnie Bleach. Te anime uwodzi ludzi już po pierwszym epie i często zmusza do myślenia aby chwile później ułatwić ten ciężki proces używania szarych komórek pokazując scenę, która wszystko wyjaśnia. To wszystko wciąga człowieka, dochodzi do tego jeszcze te nieoczekiwane zakończenie i przerwanie czegoś, że człowiek tylko czeka i czeka aż będzie nowy chapter mangi lub nowy epek anime. Reszta jest tak jak Ty powiedziałeś. Postacie są świetne i każda z nich ma mniejszą lub większą role ale jakże znaczącą dla fabuły! Kubo Tite jest geniuszem, jego manga Zombie Powder również jest bardzo fajna ale nie może równać się z Bleach. Co do walk, to one nie są tylko na Zanpakutoh, używa się również demonicznej magii, po pięści i najdziwniejsze techniki. Oprócz postaci jest jeszcze różnorodność ras i chęć poznania nowych wydarzeń. To wszystko jest tym czym Bleach nas raczy :D

btw, o ile dobrze pamiętam kiedyś dziękowałeś mi za wciągnięcie Ciebie w świat Bleach XD A artykuł jest najwyższej klasy ;p