Dragon Ball To The End - Świat Mangi & Anime w zasięgu twojej dłoni!
Dragon Ball To The End Strona Główna
TTE    Regulamin    Szukaj    Grupy   Rejestracja    Zaloguj    ShoutBox

"Zwycięstwo to krążenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu"

Poprzedni temat «» Następny temat
Kontuzje
Autor Wiadomość
+Reptile
Prawie FAN


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 54
Wysłany: 2007-08-23, 01:56   Kontuzje

Jako, że moim zamiłowaniem jest piłka nożna, trochę tego było. xD

Jak byłem młodszy nie mogłem zdecydować się czy stać na bramce czy grać w polu, więc bywały okresy, że robiłem to, a za jakiś czas tamto xD Gdy pewnego razy zdecydowałem się pobronić... teraz wiem że nie była to słuszna decyzja... xD niefortunnie złamałem palec lewej ręki xD A że to było pierwsze i jak narazie jedyne złamanie nie wspominam tego miło xD Oj było bólu, było xD

Nie wiedziałem że tak ciężko się pływa w morzu mając jedną rękę w gipsie xD Na szczęście to dawno było i już w sumie zapomniałem dużo xD

Poza tym nieszczęsnym złamaniem było wiele nadciągnięć, stłuczeń i takich tam...

Kontuzje dla sportowca to chleb powszedni więc nikt z nas się nimi tak nie przejmuje... jedyne co robi to czeka aż w końcu przejdą i dalej będzie mógł uprawiać swoją ulubioną dyscyplinę sportu xD

A jak to wygląda u Was ?

Oby omijały Was/Nas kontuzje...

pozdro ;)
Ostatnio zmieniony przez Reptile 2007-08-23, 01:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
+endrju 
Moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 73
Wysłany: 2007-08-23, 12:32   

Kontuzje... w sumie nigdy nic nie miałem złamanego ani nie miałem żadnej kończyny ozdobionej gipsem, chociaż jak byłem mały to miałem zmiażdżonego środkowego palca u lewej ręki, lepiej nie wspominać o tym jak to się wstało bo wstyd ;p.
Ogólnie w szpitalu tylko raz byłem, w czasie kiedy moja mama wyzbywała się mnie ze swojego ciała, chorować tez nie choruję, od 4 lat nie byłem chory ;]

Ale nie ominęło mnie coś zwane "kontuzją", która przekreśliła moje szanse związane z koszykówką, otóż bardzo często mam bóle prawej kostki, otóż prawdopodobnie skręciłem kiedyś kostkę nie wiedząc o tym, a po paru miesiącach zaczęły mnie nękać bóle w kostce. Jak byłem u jakiegoś lekarza przy okazji badań profilaktycznych, to dostałem skierowanie na prześwietlenie, z którego nic nie wynikało. Więc oficjalnie nic mi nie jest... ale boleć boli i to tak że czasami chodzić ledwo mogę...
Zapewne ma coś to związane z reumatyzmem ale kto to wie...

** Komentarz dodany przez: vader: 2007-07-23, 16:00 **
Było pchać palce gdzie nie trzeba? XD
Ostatnio zmieniony przez vader 2007-08-23, 16:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group